FirmyMiesne - portal informacyjno - handlowy o rynku mięsa i wędlin w Polscei na świecie
Portal o rynku mięsa i wędlin
[zamknij] Szanowni Państwo, informujemy iż Translator Google może zniekształcać oryginalny tekst i powodować błędy komunikacyjne. W przypadku pytań prosimy o kontakt od poniedziałku do piątku w godz. 8:00 - 16:00 pod numerem tel. 694 760 702 lub mailowo biuro@firmymiesne.pl

Aleksander Dargiewicz o rynku wieprzowiny

„Związek poświęca wiele uwagi kreowaniu pozytywnego wizerunku branży w społecznym odbiorze. Reagujemy na wszelkie przejawy niewłaściwej oceny wpływu produkcji trzody chlewnej na środowisko naturalne.”

 

Wywiadu na temat działalności Krajowego Związku Pracodawców i Producentów Trzody Chlewnej, korzyści wynikających
z członkostwa oraz obecnej sytuacji na rynku wieprzowiny w Polsce udzielił Aleksander Dargiewicz.

 

Krajowy Związek Pracodawców i Producentów Trzody Chlewnej powstał w 2004 roku. Swoją działalność finansuje za pomocą składek członkowskich oraz darowizn co daje mu niezależność. Jakie najważniejsze cele realizuje związek?

Związek reprezentuje interesy zrzeszonych członków wobec organów administracji państwowej oraz innych podmiotów zewnętrznych. Mamy czynny wpływ na kształt i treść tworzonych aktów prawnych oraz przepisów wykonawczych dotyczących sektora wieprzowego poprzez upowszechnianie informacji o gospodarczych i społecznych skutkach projektowanych rozwiązań prawnych. Aktywnie uczestniczymy w integracji rolnictwa polskiego z krajami Unii Europejskiej. Podjęliśmy współpracę ze związkami branżowymi producentów trzody chlewnej działającymi w takich krajach jak: Dania, Holandia i Niemcy. Dla swoich członków Związek stanowi rzeczywistą platformę do wymiany doświadczeń i praktyk produkcyjnych, codziennego wglądu do tematyki poruszanej w publikacjach branżowych oraz pozyskania aktualnych informacji na temat sytuacji rynkowej w kraju oraz za granicą. Wydajemy publikacje, które odnoszą się do palących problemów branżowych takich jak bioasekuracja i walka z wirusem ASF, czy barier w rozwoju produkcji trzody chlewnej w Polsce. Byliśmy organizatorami trzech międzynarodowych konferencji oraz licznych seminariów tematycznych. Związek poświęca wiele uwagi kreowaniu pozytywnego wizerunku branży w społecznym odbiorze. Reagujemy na wszelkie przejawy niewłaściwej oceny wpływu produkcji trzody chlewnej na środowisko naturalne.

 

Kto może zostać członkiem i dlaczego warto według Pana do Was dołączyć?

Członkiem może zostać producent trzody chlewnej, który jednocześnie jest pracodawcą, czyli zatrudnia przynajmniej jedną osobę. Ponadto, zrzeszamy również liczną grupę członków wspierających, którzy działają w otoczeniu producentów żywca. Potencjał produkcyjny Związku wynosi 180 tys. macior co stanowi ok. 20% rynku.

Warto do nas przystąpić z kilku względów. Po pierwsze nasza organizacja posiada największy potencjał produkcyjny, który wynosi ponad 4,5 mln tuczników i warchlaków. Nadrzędnym celem KZP-PTCH jest integracja i wspólne działanie najważniejszych firm działającymi zarówno w produkcji, przetwórstwie trzody chlewnej jak i w jej otoczeniu. Celem Związku jest stworzenie silnej reprezentacji całej branży, która mogłaby jednogłośnie zajmować stanowisko w sprawie wprowadzania nowych przepisów prawnych oraz zadbać o odbudowę krajowego pogłowia świń.

 

Co dzisiaj jest największym wyzwaniem dla polskiej branży mięsnej?

Największym wyzwaniem dla polskiej branży mięsnej jest odbudowa bazy surowcowej, która spełniałaby wymagania ilościowe i jakościowe przemysłu przetwórczego oraz konsumenta krajowego i zagranicznego. Wiąże się to z koniecznością zmiany podejścia do towarowej produkcji trzody chlewnej, która obecnie postrzegana jest jako zagrożenie dla środowiska, a jej deprecjonowanie stało się swoistą modą lansowaną przez media i quasi-ekologów, wspieraną przez władze publiczne oraz wprowadzane prawo.

 

Z jakimi problemami i trudnościami zmagają się na co dzień polscy producenci trzody chlewnej i co jest największym zagrożeniem?

Towarowi producenci trzody chlewnej z przykrością zauważają, że zamykana jest  dla nich rolnicza przestrzeń produkcyjna, a strukturę agrarną we współczesnej Polsce kształtują decyzje polityczne, a nie gospodarcze. U podstaw wielu konfliktów dotyczących lokalizacji nowych ferm, czy choćby rozbudowy istniejących chlewni, leży wieloletnie zaniedbanie władz samorządowych w zakresie budowania ładu  przestrzennego i konsensusu społecznego co do przeznaczenia terenów rolnych. Praktyka opracowywania i uchwalania planów zagospodarowania przestrzennego ubezwłasnowolnia hodowców oraz odbiera im prawo do stanowienia o własnym majątku. Na to nakładają się skomplikowane procedury uzyskiwania pozwoleń budowlanych na nowe obiekty inwentarskie. Obiekty istniejące, które prowadzą produkcję, obłożone są nadmiernym formalizmem prawa i nadgorliwością służb kontrolnych. Ponadto, brak zdecydowanych działań władz w kierunku eradykacji wirusa ASF z populacji dzików oraz objęcia programem bioasekuracji wszystkich obiektów inwentarskich zajmujących się produkcją trzody chlewnej skutkuje ograniczeniem możliwości eksportowych branży mięsnej na najważniejsze rynki.

 

Według różnych prognoz, analiz spożycie mięsa wieprzowego w przyszłości będzie stabilne, a nawet zakłada się jego wzrost. Czy w Pana opinii jest to trafna wizja?

Wieprzowina jest mięsem najczęściej konsumowanym na świecie, a popyt na ten rodzaj mięsa wzrasta szczególnie w krajach o szybko rosnących gospodarkach. Poziom spożycia tego mięsa będzie dalej rósł w krajach azjatyckich i Ameryki Południowej. Wzrostowi konsumpcji wieprzowiny w tych rejonach sprzyja rosnąca populacja ludności, wzrost dochodów, poprawa jakości mięsa wieprzowego oraz relatywnie atrakcyjna cena. W nadchodzącej dekadzie konsumpcja wieprzowiny na głowę mieszkańca pozostanie stabilna jedynie w krajach najbardziej rozwiniętych.

 

Dlaczego Polacy powinni spożywać mięso wieprzowe, co jest jego największym atutem?

Wieprzowina jest najczęściej spożywanym mięsem na świecie. Również w Polsce zajęła tradycyjnie miejsce mięsa preferowanego przez konsumentów. To potrawy z wieprzowiny królują na polskich stołach, a sezon grillowy znajduje coraz większe rzesze zwolenników. Wieprzowina nadaje daniom wyjątkowego aromatu, a posiłki na jej bazie cechuje wysoka zawartość białka i energii. Dietetycy oceniający jakość białka mięsa wieprzowego pod względem zawartości aminokwasów egzogennych, czyli takich, których organizm ludzki nie jest w stanie sam wytworzyć, podkreślają, że wieprzowina zawiera je w wymaganej ilości. Przy analizie białek zwierzęcych zwraca się uwagę, że zawierają one 2 — 3 razy więcej aminokwasów siarkowych oraz tryptofan i cysteinę, których białka roślinne prawie nie zawierają. Ostatnie badania naukowe potwierdzają również korzystny bilans kwasów omega 6 oraz omega 3 w mięsie wieprzowym. Większość niezbędnego w ludzkim organizmie żelaza pochodzi m.in. z wieprzowiny, które jest przyswajane w dużo większym procencie niż żelazo pochodzenia roślinnego. Okazuje się również, że mięso zawiera czynniki w postaci kwasu foliowego, witaminy B2, B6 i B12 regulujące procesy metaboliczne. Warto pamiętać o tym, że niebezpieczeństwo dla konsumenta stwarza zwykle nie nadmiar białka lub mięsa, a przede wszystkim ich niedobór w diecie.

 

Jakie czynniki mogą decydować o przewadze konkurencyjnej wieprzowiny z Polski?

W ciągu ostatnich dekad polska wieprzowina znacznie poprawiła swoje walory jakościowe. Największe zmiany zaszły w poprawie mięsności tusz, która wzrosła z 43% do 57%. Nawet w boczku, który należy obecnie do grupy bardziej wartościowych elementów i ze względu na swoje walory smakowe jest wykorzystywany jako przyprawa do potraw, udział tłuszczu nie przekracza 35%. Jakość wieprzowiny zależy m.in. od zawartości tłuszczu śródmięśniowego, który stopniowo zanika wraz ze zwiększaniem mięsności powyżej 60%. Dlatego polska wieprzowina jest ceniona nie tylko w kraju, ale również za granicą, gdzie nadmierna selekcja w kierunku zwiększania mięsności zrobiła więcej szkody niż pożytku.

Jednym z elementów konkurencyjności polskiej wieprzowiny są niższe ceny skupu żywca wieprzowego w relacji do cen w innych krajach, co przy dobrej bazie przetwórczej liderów branży daje możliwość wyeksportowania szerokiego asortymentu produktów wieprzowych po konkurencyjnych cenach. Jest jednak wiele pracy przed nami związanej z poprawą koncentracji produkcji oraz większego powiązania zakładów przetwórczych z producentami żywca. Jeżeli chcemy dalej się liczyć w Europie jako znaczący producent wieprzowiny, w Polsce należy rozwijać zarówno produkcję tradycyjną i wielkotowarową. W produkcji tradycyjnej liczą się niepowtarzalne walory smakowe oparte na tradycyjnej technologii. W produkcji towarowej możliwe jest obniżenie kosztów i zaoferowanie konsumentom produktów odpowiadających ich oczekiwaniom i zasobności portfela. Rzeczą oczywistą jest, że w obu przypadkach producenci muszą przestrzegać wszelkich norm i standardów związanych z dobrą praktyką rolniczą, dobrostanem zwierząt, ochroną środowiska naturalnego oraz dbać o jak najwyższą jakość produktu.

 

 

Krajowy Związek Pracodawców Producentów Trzody Chlewnej